to nie była miłość.

to było podniecenie, adrenalina i tequila.

Login:
Hasło:
Zarejestruj się!

Hej.Zawieszam bloga na jakiś czas,gdyż nie mam czasu na pisanie tutaj -,- Wrócę za około 2 tygodnie..Może będziecie tęśśknić , może nie, ale ja muszę odpocząć.Nie dodam niestety fajnego zdjęcia , na którym jestem soł sad ,ale to po przerwie ;)

Tagi: 1234
01.07.2011 o godz. 10:19

Na castingu nie byłem ,gdyż nie miałem z kim , ponieważ Max nie mógł :c I jakoś tak wyszło.

bijemy nad Nierzym , słońce świeci .

Zdjęcie z przed chwili, słoneczny balkon u parówci , najlepsze zdjęcie na foćki : D

Coś bardziej sensownego napisze później, teraz musze ubierać buty, bo Max mnie pośpiesza 'miałeś nie dodawać notki' BLAHBLAHBLAH .

po drodze zrobimy jakieś zdjęcia , więc bedzie co dodawać. Teraz jarajcie się moim nagim ciałem, prawie.

(Tylko 45 kg ;D)
97278107.jpg
28.06.2011 o godz. 10:35

wstaliśmy z Maksem, ogólnie to nie pamiętam jak ja poszedłem spac - wiem, że Maks jeszcze gadał na skejpie z miuriel i szynką, ale kiedy skończyli to nie mam pojęcia . Dziś w końcu spotkanie z etsuko, stęskniłem się za Tobą - musimy zaraz wychodzic z domu.
_____________________________________________________________
Dzisiaj ostatni dzień pobytu Maksa w Gorzowie, szkoda , ale już na początku lipca wbijamy ekipą do Krk na Twoją osiemnastke, będzie dżapraaa ^^
________________________________________________________________
Najgorzej jest, jak usłyszysz od najważniejszej osoby w Twoim życiu słowa, których nigdy nie chciałeś usłyszec, po czym próbujesz o nich zapomniec, ale sie nie da ... kurwa , mam nadzieje, że tak nie bedzie .


--------------------------------------------------------------------------------




jeśli chcecie usłyszeć jak śpiewam lub to , jak śmigam na parkiecie ,

zapraszam na moje konto w serwisie JUTJUB ,

http://www.youtube.com/user/dawidkwiatkowskiVEVO#






Tagi: takietam
25.06.2011 o godz. 15:10

siedzę u parówci.kurcze, mam długie włosy i jestem słodki , look at this ! : http://kwejk.pl/obrazek/182144 , oł noł, ajm fejm.

dużo osób udaje kogoś , kim nie jest, by zrealizować swój wymarzony cel , ale czy to dobre?

udajemy , lub przeistaczamy się w osobe, która jest dla nas pierwowzorem człowieka, lub kogoś, kto w danej sytuacji wyszedł by z godnością. Takie zachowania nie sa dobre, bo jeśli ten okres w życiu sie przedłuży, lub pozostanie na dłuższy czas, nie mówiąc już , że do śmierci? Będziemy przed drugą osobą ukrywać fakt, że nie jestesmy tacy, jacy sie pokazujemy? Po pierwsze, to nie fair, pod drugie w końcu nam sie to znudzi, lub po prostu będziemy zmęczeni tworząc nie znaną nam zupełnie inną formacje życia.

Jeśli w końcu dojdziemy do wniosku, że to nie ma sensu , że dalej nie będziemy tego ciągnąc i pokażemy swoje własne oblicze, tą prawdziwą drugą strone medalu, możemy zawieść osobe, gdyż polubiła to , jak sie pokazywaliśmy wcześniej, lub po prostu sie przyzwyczaiła i trudno będzie jej zaakceptować duże/wielkie zmiany. Stracimy jej zaufanie, gdyż skąd może wiedzieć, że teraz pokazujemy swoje realia? Ja jestem sobą, jeśli ktoś tego nie akceptuje - przepraszam, nie zmienie sie... mam pare osób, moich przyjaciół, którzy na początku też widzieli moje inne oblicze, lecz otworzyłem się i dałem ich na próbe, próbe akceptacji mojej trudnej, na serio trudnej osoby - dali rade :) więc jeśli komuś nie podoba sie wasz ubiór/styl zachdodawowywania się/styl mówienia/tok myśli/otoczenie - niech spierdala, na siłe nikogo nie zmuszamy do tego, by nas polubił .

Intelektualista
97023484.jpg
Tagi: ) spontaniczne
25.06.2011 o godz. 11:46
siedze u parówci, przez kilka chwil przeszedł armagedon... rozlałem całą zupke na łóżko, milena pachą rozwaliła termometr, rtęć na dywanie, mmm lubie takie klimaty. Maks właśnie wysuszył sobie włosy, ale stwierdził, że nie układają mu sie tak jak powinny więc idzie umyć je jeszcze raz : D kurcze, zgubiłem kolejną kuleczke do kolczyka , japierdole -.- dzisiaj wszystko zamknięte, więc dopiero jutro bede mógł kupić ... Kupie dwa kolczyki , jakieś dłuższe, które pozwolą sie moim wargą zagoić. Dzisiaj idziemy na sesje tematyczną, sam z Maksem, gdyż parówcioszka chora jest - zdrowiej .




96973056.jpg
Tagi: parówka..
23.06.2011 o godz. 21:17

siedzimy z mileną na komputerze, oglądamy zdjęcia i czekamy na mecz, który raczej sie nie odbędzie , bo deszcz nakurwia.

Jutro przebijam warge tak jak Max , snike bite bedzie mój :D

i na zakupy, z Maksem jakieś bluzy kupimy, jutro bedzie spoko :)





trzeba pogodzić sie z tym, że nie można wszystkiego mieć, nie wszystko jest dla nas osiągalne.

zresztą, gdyby wszystko było osiągalne, nie było by ryzyka, tej życiowej adrenaliny, która w końcu nas pociąga, c'nie?

w życiu trzeba też upadać, by nauczyć się powstawać, by nauczyć się jak być chociaż w 50 % jak być odpornym na to , co zdarza się prawie codziennie, na smutek.

wkurzają mnie te wszystkie RICH osóbki, które wywyższają sie majątkiem, tym co mają, czy i-phonem w kieszeni ^^ porażka, najgorsze jest to , że myslą, że sa lepsi od innych - nie prawda. Tacy ludzie właśnie spadają na dno, bo są rozpieszczeni, nie dadzą sobie w życiu rady, gdyz są nauczeni, że tatuś i mamusia zrobią, kupią czy załatwią . Samodzielność to podstawa, bo nie bedziemy na utrzymaniu rodziców całe życie , nie bedziemy pod ich parasolkiem :)

Więc życze wam, riczowym kidsom , wszystkiego najlepszego i byście nie zawiedli sie na sobie kiedyś tam.
Tagi: 9
20.06.2011 o godz. 12:24

wróciliśmy, jesteśmy w domu .

takie małe streszczenie.

Przyjechaliśmy do Lubniewic, poszliśmy na miasto, kupić prowiant i asortyment (oczywiście nie ominęło się bez stada 'dresów' , których bardzo przejęło to jak wyglądamy, musieli wypowiedzieć te magiczne słowa 'pedały' , mmmmmmmm. Posprzątaliśmy w mini ośrodku , wyciągneliśmy ul z kanpingu -.- no i sie zaczęło. Usiedliśmy przy stole, spiewaliśmy sto lat, składaliśmy Asi życzenia, od wczoraj jest hot 16 - how fucking sweet. Poszliśmy nad jeziorko, siedzieliśmy na mega pomoście do 00;00 , sami, nikogo w okół, jedliśmy słonecznik, śpiewaliśmy i piliśmy napoje , potem poszliśmy do domu, ja już nie ogarnialem lekko, ale dawałem rade, dałem sobie spokój z większą ilością napoi w organizmie, bo bym nie ogarnął spania w namiocie... Okazało sie, że z Maksem widzimy jakieś oczy w lesie, dlatego w 6 spaliśmy w kanpingu na 2 osoby - hahhahaah. Nie dalo sie zasnąć, gdyż kazdy kopał i tak dalej, więc o 7 rano poszliśmy do namiotu , haha. Milena zasnęła na ziemi pod ręcznikiem , no kuwa nie moglem z niej !
Rano wstajemy, ogar ogar ogar, do miasta po prowiant, na gofra i lody , na ajs ti i wgl... mieliśmy zostać jeszcze jedną noc, ale pogoda jak zwykle zjebała nam plany. No i potem na stopa, było na 6 , więc pierw ja z Maksem , Mileną pojechaliśmy z jakimiś sztywniakami, którzy słuchali ruskiego rapu ( whata fak -.0 ) no i jesteśmy w domu.



nie warto przejmować się tym co bylo kiedyś, oczywiscie nie zapomnimy o tym, ale chociaż starajmy się do tego nie wracac. Po co? by przejmować się tym, czego żałujemy i nigdy już nie powtórzymy? co nas przeraża i nie możemy wymyśleć/domyśleć/przypomnieć sobie, czemu tak zrobiliśmy. Dużo rzeczy bym zmienil w swoim życiu , ale nie da sie. Dużo rzeczy trzeba przemyśleć przed tym, jak sie je dokona, lecz wtedy byłem małym gnojkiem , teraz dorosłem już na tyle, by zrozumieć otaczający mnie świat . Więc nie mówcie mi co mam robić, jak postępywać, co nosić / a co nie, czego słuchać, co jest dla mnie dobre/a co nie, kogo lubić/kochać/uwielbiać a kogo nie, bo ogarniam na tyle, by wiedzieć, co jest dla mnie sponio.
Tagi: 8
19.06.2011 o godz. 10:35
tak podoba mi się to zdjęcie ,że normalnie sikam-taki poker fejs małego ;)

szczęście własne jest najważniejsze, no w sumie tak, ale o bliskich też warto pamiętac.

Nieraz trzeba przejśc na kompromis, kurcze w sumie nie zawsze on jest, jedna strona wybiera, a ty nie masz chęci, siły i śmiałości powiedziec tego , czego pragniesz. Nie można zawsze patrzec na szczęście innych i zapominac o swoim, no ale kurcze nieraz ludzie nie umieją, np. Ja, bardziej interesuje sie innymi .


Siedzimy u mnie , parówa apsik i milena śpią, ja z Maksem pełętamy sie po domu , jest dobrze.

Zjedliśmy płatki, teraz apsik właśnie zaczęła śpiewac, fałszuje trochu, ale cicho.

Ślina mi cieknie, więc ide zjeśc jedzenie. ŻEGNAM.



96346729.jpg
Tagi: ) hue hue
16.06.2011 o godz. 21:19



Ona pięknie śpiewa(dziewczynka) !!! :)
Dla porównania
Tagi: 5
15.06.2011 o godz. 10:11

wróciliśmy z kolejnej sesji, będzie pełno zdjęc do dodania, jestem przekonany. Byliśmy aż w Kłodawie , spotkaliśmy milion małych żab , których nie chcieliśmy zdeptac i skakaliśmy po ścieżce, by nic im sie nie stało. Dziekuje dziewczynom, które robiły zdjęcia.
Dzisiaj Max śpi u mnie, dopiero skończyliśmy nadawac na pino, teraz podłączyliśmy pendrive'y i obczajamy zdjęcie, właśnie to jest z wczorajszego dnia, są lepsze, ale to takie wyszperane z folderu ;)

Dziekuje wszystkim za ten dzień, twórcza notka bedzie jutro , dziś nie daje rady.
P.S Właśnie usłyszałem jakieś dziwne krzyki u sąsiadki, ide posłuchac dalej ^^ .

P.S 2 25-tego podążam na casting do Must Be The Music, tylko jeszcze nie wiem czy Poznań, czy Wrocław - musze jechac z mamusią,bo kierwa rodzic musi byc , porażka.
Życzcie powodzenia! ;]
96231689.jpg
96296174.jpg
Tagi: 4
15.06.2011 o godz. 09:26

po upojnej nocy, chcialbym pojechać nad jakieś jezioro, ale nie ma jak :)

już około 3 godzin wszyscy sie myjemy, kłócimy, jemy, pijemy, golimy się, prostujemy kudły ,śmiejemy się , masakra, każdy co chwile coś robi i nie możemy wyjść z domu. Ale jest świetnie, w końcu ten kretyn jest z nami, i bedzie przez najbliższe dwa tygodnie, jak bosko. Dobra kończę , ale jeszcze z 2 godziny bedziemy siedziec w domu, gdyż apsik nakłada 3 warstwe tapety. :**

Zapraszam ;http://www.youtube.com/user/dawidkwiatkowskiVEVO#

Tagi: 3
12.06.2011 o godz. 14:37

Jeżeli chcecie posłuchac moich coverów i jak tańczę ZAPRASZAM ;))

http://www.youtube.com/user/dawidkwiatkowskiVEVO#


Tagi: 2
12.06.2011 o godz. 13:55

aaaaaaaaaaaaaaaaaa , nie zgadniecie kto mnie obudził... śpie sobie, godzina 13;30 , tu mój bro wchodzi do pokoju , HAHA jak fajnie. Teraz się zbieram i czekam na kretynki i jedziemy autem po Maksia , będzie fajnie. Dzisiaj dżampra, obym ogarnął , booooże , tak sie ciesze, że moi 2 bracia przyjechali do mnie, haha no i się w końcu poznają : )

Tak jak mówiłem wcześniej, jesteście zbyt ciekawi, nie powinno interesowac was cudze życie, cudze sprawy . To są tylko i wyłącznie ich zmartwienia, problemy , więc nic wam do tego . Nie bede sie rozpisywał na ten temat, ale pytania 'czy jesteś prawiczkiem' nie są na poziomie XXI wieku ,więc prześpijcie się z tym, ogarnijcie i naprawcie to, co w was złe.(Dla tych z PINO)

Więc ja ide sie umyc, umyc włosy, włos prost haha no i w podróż. Do później : *

Zdjęcie zajebiste ! Raczej ulubione ;>
95994899.jpg
Tagi: 1
12.06.2011 o godz. 13:53
intelektualista
to nie była miłość.
O mnie: Nazywam się Kwiatkowski Dawid.Mieszkam w Gorzowie Wielkopolskim.Mam 15 lat. Lubię śpiewac i tańczyc ;)
statystyki